Sezon szparagowy to piękny czas! Oprócz szparagów uwielbiam go za rabarbar i za zaczynające się truskawki. Ale – do rzeczy! Spróbujcie szparagów inaczej. Najbardziej kojarzą się nam gotowane i z bułeczką tartą, ale oto odkrycie: szparagi fantastycznie się przyrządza smażone. Pozostają przyjemnie chrupkie i apetyczne.
Przygotować:
- spory pęczek zielonych szparagów
- 1-2 ząbki czosnku
- oliwę z oliwek
- masło (ok. 1 łyżeczki)
- tarty parmezan
- pestki dyni lub słonecznika
- sól, świeżo mielony pieprz, cytrynę – do smaku

Wykonanie:
- Szparagi umyć i obłamać im końcówki (zdrewniałe części szparagów pięknie odłamią się same, zostaną nam same konsumpcyjne części z łebkami)
- Na małej patelence podprażyć przez chwilę bez tłuszczu pestki dyni (lub słonecznika)
- Na dużej patelni rozgrzać oliwę z oliwek i ułożyć na niej szparagi; po chwili dodać masło
- Smażyć na średnim ogniu przez 5-7 minut, przewracając je
- Po paru minutach wrzucić na patelnię obrany i posiekany czosnek; pilnować, by się delikatnie podsmażył razem ze szparagami i oddał im smak, ale nie przypalił się
- Potrzeć parmezan (lub wykorzystać tarty) i połowę sera wrzucić na szparagi na patelnię
- Posypać solą i pieprzem, skropić lekko cytryną
- Wyłożyć szparagi na półmisek i posypać pozostałym parmezanem oraz prażonymi ziarenkami (dyni lub słonecznika)
Świetnie sprawdzą się same na kolację (np. z grzankami) lub jako przystawka do mięsa, ryb czy jajek. Smacznego!


Komentarzy - 2
Bardzo lubię szparagi. Twój przepis zachęca do przyjpomnienia ich smaku, szczególnie z parmezanem.
Koniecznie trzeba spróbować!!.