Skończył się 2021. Jaki był dla podróżujących?- podsumowanie
Autor: Grażyna
Mam na imię Grażyna.
To imię właśnie, które stało się w ostatnim czasie potocznym symbolem „obciachu”, braku stylu i żenady, postanowiłam uczynić swoim atutem, wyróżnikiem tego bloga. Na złość stereotypom!
mode_comment10 komentarzy
Białystok (i Podlasie) da się lubić. I to jak!
Byliście na Podlasiu? Ja wybierałam się tam długo. Ciągle coś przeszkadzało albo wpadał atrakcyjniejszy (tak mi się wydawało) wyjazd. Aż wreszcie! Nim poopowiadam, powiem tak: NA PODLASIE JEDŹCIE KONIECZNIE! JEST NIESAMOWITE! A kartacze i babka ziemniaczana … bajka! Kartacze pieczone w Gospodzie Podlaskiej w Białymstoku…
Domowe wędliny na święta
Wędliny w sklepach bywają bardzo różne. Panuje opinia, że są ostrzykane solą i inną chemią, by zwiększyć wagę. Nie jestem ortodoksyjna i skłamałabym mówiąc, że nie kupuję wędlin ze sklepu. Od kilku lat jednak robię na święta swoje wędliny, a właściwie pieczone, a wcześniej peklowane…
mode_comment6 komentarzy
Teneryfa zwana wyspą szczęśliwą
Teneryfa ma wszystko. Ocean, urwiska i skalne klify, piaszczyste plaże i piękne widoki. A przede wszystkim góry i wulkan Teide. Ma naturę i ma cywilizację. Pewnie dlatego to „wyspa szczęśliwa”. Teneryfa, ta kaczuszka z wyciągniętą na wschód i ku górze szyją, jest największą w archipelagu…
Gruzja lubi biesiadować – gruzińskie smakołyki, kuchnia, wino i atrakcje
W Gruzji je się smacznie, a kuchnia gruzińska ma swoją specyfikę i różni się od tego, co spożywamy na co dzień. Jest apetycznie, pachnąco i tanio. I dość mocno węglowodanowo! Dania przyprawia się czosnkiem, koprem, papryką, kolendrą, cynamonem, miętą, imbirem, tymiankiem, estragonem, pieprzem, szafranem, kminkiem……
mode_comment9 komentarzy
Gamardżoba, Gruzjo!
Gamardżoba to powitanie, to gruzińskie dzień dobry. Nie mylić z gaumardżos, które jest ukochanym słowem gruzińskiego biesiadowania – to wiwat! na zdrowie! Tymi dwoma niezmiernie ważnymi w Gruzji, a troszkę do siebie podobnymi słowami, rozpocznę moje wspomnienia z wyprawy do tego niezwykłego kraju, gdzie Europa…
Letni sernik na zimno z galaretką i owocami
Sernik na zimno to ciasto stare jak świat. A na pewno tak stare, jak długo ja cokolwiek robię w kuchni. Klasyk, można powiedzieć! Na tortownicę 26 cm sernika na zimno: -250 g masła -1 szklanka cukru pudru (max. 1,5 szkl. wg starych przepisów) -1 cukier…
Placek ze śliwkami
najzwyklejszy w świecie To ciasto późnego lata, gdy już zaczną się śliwki. Jest sierpniowo-wrześniowym smakołykiem, czasem kojarzy mi się nawet z moimi urodzinami. Wykonanie jest proste, jak przysłowiowa konstrukcja cepa. Zachęcam więc amatorów śliwek i wypieków! Przygotować: około kilograma średniej wielkości śliwek, które należy wypestkować…
Nad Łupawą
czyli spacerowo rowerkiem z rzeką w tle Okolice Smołdzina – czyli przestrzenie gdzieś między Łebą a Ustką – kuszą na wiele sposobów. Bezkonkurencyjnym numerem 1 tegoż kuszenia jest na pewno Morze Bałtyckie. To dla niego przede wszystkim tu się przyjeżdża. Dla mało ludnych, szerokich plaż…
Wszyscy jeżdżą na Zanzibar
Przeczytałam gdzieś ostatnio, chyba wczesną wiosną, że wszyscy mają już głęboko DOŚĆ czytania o tym, kto wyjechał w tym roku na Zanzibar i oglądania zdjęć celebrytów z jego rajskich plaż. Celebrytą nie jestem, więc może nie będę taka wkurzająca…? A Zanzibar to naprawdę przepiękny kawałek…

